Jest jak drzewo mocne, czarne
Niczym heban, może dąb
Ale z wiekiem liście gładkie
Odlatują jak Ryanair
W jego toni ujrzysz ton
Choć niewidzialny, dźwięczący
Niby niemożliwe …
A jednak - zgrozo!
Zaszumi ton w głowie
Ton śmieszny, leciutki
Bul Bul Bul
Dwutlenek węgla
To browar wprost z kegu
O którym pisało wielu
Nawet przyjacielu memu
Udało się napisać o browarze z kegu.
Rym prosty, chwytliwy
Banalny, drażniący
Możliwe
Mam na to wylane
(Jak to mówi młodzież)
Przez to wszystko co się mówi
Mówi, prawi - jak kto woli
Lecz gdy spijesz puszystą piankę
Potem gulniesz coraz niżej
Wnet za słaba będzie twoja
- Ałłł… mamo, głowa boli!
Z dedykacją dla Jasia Kanciarza ;)
OdpowiedzUsuńBrowar... sedno... pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń