drogi - jak my - człowieku witaj
na naszej ziemi to planeta nasza
tu się urodziliśmy stąd pochodzisz
jesteś - jak my - człowiekiem
oto wspólnego dorobku skarbnica
więcej w niej nie zmieścisz siadaj
wiary i rozumu dawno przekroczona granica
której nie było nikt jej nie stawiał
co robić pytasz w tej właśnie epoce
rób tylko to na co masz ochotę
działanie wszelkie wbrew duszy popędom
skutkować będzie niechybnym obłędem
a takie wszelako skutki są krzywdą
dla ciebie i dla mnie prędko nie znikną
w jednej chwili umierasz i w jednej zostajesz
tak długo jak liter i wyrazów zwoje
oraz jak pamięci zbadanej podwoje
twoich zwolenników lub tych którym dajesz
co masz czego nie masz zdobędziesz
na tronie własnym jak cesarz zasiądziesz
nad życiem swoim pochylisz się snadnie
i karcić będziesz tych co ciebie karcą
czekając przez lata aż kropla łzy spadnie
sam dojdziesz do wniosku że niezłą to farsą