czwartek, 25 października 2012

Jesień rudym gościńcem...












spadające jesienne liście,
jak nastrój dnia codziennego,
radość poranna odpływa
jak soki żywotne z drzewa

mżawka, co łzy zostawia
na twarzach przechodniów
kolor źrenic wytrąca
szara chmura bez końca

tęsknota za dziewczyną,
czy za piękną pogodą?
za oczami tej jedynej,
czy głowy słońcem ruszonej?

nieubłagana natura melancholii
przyrodniczej, a może życiowej
nieznana chęć żalu wylewania:
jesieni wierszem smutku opisania.

Źródło zdjęcia: http://www.garnek.pl/satpaw/7757773/szara-ponura-jesien 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz