Kiedy obów wdzieję skórny
Cylinderek, surdut, pas
Niech się za mną dziewki patrzą
Wszak się nie ma czego bać
Ja to z damą każdą zmówię
Jam kulturny i mam gest
I całusów nie odmówię
Choć polecieć mogę w strzęp
Lecz niestraszne mi te migle
Salsa porwie mnie z kolejną
I nad ranem skończym figle
Pod słoneczną już banderą
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz